Zawsze podawaj! w jakim siedlisku roślina rosła (łąka, las, pobocze drogi, ogród itp., jeśli poza Polską to gdzie) - to ułatwia oznaczenie.
Osoby nie zalogowane do atlas-roslin.pl mogą mieć na stronie tylko jedno zapytanie, po zalogowaniu ilość jest nieograniczona.
regulamin/zasady tej strony
Sierakos — Pływacz. Zbiornik antropogeniczny wykopany na piachu, raczej mezotroficzny. W części, gdzie przy brzegu rosną płaty prątnika. ·dzisiaj 15:14#1
esbe — Pobocze drogi ·wczoraj 22:44#2
Bogdan Leszczyński — Wydaje mi się że to szczaw tępolistny Rumex obtusifolius ·wczoraj 23:03
Konrad Kaczmarek — Prędzej Rumex confertus. Do potwierdzenia po omszonych ogonkach. Jeśli nie będzie, to są jeszcze pewne opcje. ·wczoraj 23:06
esbe — Owłosienia nie stwierdziłem na ogonkach. Da radę coś więcej teraz powiedzieć? ·dzisiaj 14:44
Borealis — To jednak szczaw omszony, jak sugerował Konrad. Omszone ogonki i nerwy na spodniej stronie liści widać na Twoich dodatkowych zdjęciach.
Dodam do porównania swoje zdjęcia. ·dzisiaj 15:09
Piotr Grzegorzek — Ozdobna sasanka. ·dzisiaj 15:07#3
esbe — Cześć, znalezione na cmentarzu pod Rzeszowem. Dzieki za pomoc ·dzisiaj 14:41#4
Piotr GrzegorzekRozchodnik kamczacki. ·dzisiaj 14:45
straszny laik — Czy to będzie Galium aparine? Liście szorstkie w dotyku. Dziękuję. dzisiaj 13:10#5
Borealis — Tak. To przytulia czepna ·dzisiaj 14:45
Damian. — Witam, nr. 1 i 2 drzewo rosnące na nieużytkach, natomiast nr. 3 i 4 krzew spotkany na podmokłych terenach łąkowych ·dzisiaj 13:50#6
ogrodnik — Trawa oraz (chyba) turzyca, rosną na skraju lasu, stanowisko nasłonecznione. Z góry dziękuje za odpowiedź dzisiaj 13:40#7
Jackol — Wilgotna łąka, okolice Białegostoku. Turzyca w fazie kwitnienia, kłoski z trzema pręcikami i trzema znamionami. W takiej fazie rozwoju można już oznaczyć jako turzycę prosowatą (Carex panicea)? ·dzisiaj 12:14#8
Piotr Grzegorzek — Domyślam się, że nasz najlepszy konsultant jakoś z sobie z tym poradzi, ale proszę zauważyć, że z tego zdjęcia nie sposób wyczytać wielu istotnych cech taksonomicznych z których jako najważniejsze wymienię takie jak liczba znamion słupka, czy też wygląd podsadek, pęcherzyków a szczególnie ich dzióbka. ·dzisiaj 12:55
NeurotykVeronica verna czy Veronica arvensis? ·dzisiaj 12:44#9
Piotr Grzegorzek — Jak dla mnie to Veronica verna. Sprawdzałem z Szaferem. ·dzisiaj 12:52
Annk — Paproć. Wyrosła w doniczce. Nie wiadomo czy z ziemi ogrodniczej czy z ziemi z ogródka, zebranej spod iglaka. Proszę o pomoc :) ·wczoraj 13:57#10
Piotr Grzegorzek — Nerecznica? ·wczoraj 17:42
Konrad Kaczmarek — Rodzaj, owszem. Resztę może dopowie nasz specjalista. ·wczoraj 19:07
dartla — Jest to młodociana nerecznica szerokolistna (Dryopteris dilatata) ·dzisiaj 05:27
Damian. — Proszę również o pomoc w oznaczeniu tych roślin. Zdjęcie nr. 1 to roślina rosnąca na skraju lasu, nr. 2 i 3 spotkane na nieużytkach, natomiast roślina ze zdjęcia nr. 4 rośnie na miejskim klombie ·wczoraj 19:20#11
Konrad Kaczmarek — 2 Veronica chamaedrys s.s. najpewniej
3. Echinops sp.
4. Sempervivum sp. ·wczoraj 21:55
dartla — Zdjęcie 1 Skrzyp polny (Equisetum arvense) ·dzisiaj 05:20
esbe — Cześć, podmokła łąka pod Rzeszowem. Dzięki za pomoc ·wczoraj 22:40#12
Konrad Kaczmarek — Veronica? Lysimachia? Nie jestem pewny. Może pozostałe osoby coś podpowiedzą. ·wczoraj 23:09
Andrzej Ryś — Jeżeli sugerujesz Lysimachia to wtedy tylko thyrsiflora. Ale najbezpieczniej byłoby jednak poczekać aż się lepiej rozwinie. ·dzisiaj 00:09
Konrad Kaczmarek — To prawda, dobrze będzie poczekać. Niemniej mam wrażenie, że już to gdzieś widziałem. ·dzisiaj 00:43
Agula79 — Rośnie w stawie w odległości ok. 2m od brzegu, głębokość: 80-100cm. Wyglada jak gałąź drzewa iglastego, ale jednak to roślina. Główna łodyga gruba na palec. ·wczoraj 14:00#13
Konrad Kaczmarek — A jest gdzieś w okolicy jakaś wierzba/y? ·wczoraj 17:30
Agula79 — Znalazłam to w 4 różnych miejscach. Przy jednym wierzba owszem rośnie. ·wczoraj 20:14
Agula79 — Może to jakiś rogatek? ·wczoraj 20:21
Konrad Kaczmarek — Jeśli jest sztywne, to są to korzenie wierzby. ·wczoraj 21:53
Agula79 — No właśnie wyglada jakby było twarde, ale w dotyku jest delikatne. ·wczoraj 23:16
Konrad Kaczmarek — Myślę, że warto się temu przyjrzeć pod tym kątem. Jeśli zaś okaże się to złym tropem, można szukać dalej. ·wczoraj 23:22
esbe — Podmokła łąka ·wczoraj 22:43#14
Konrad KaczmarekPotentilla erecta i Rumex hydrolapathum ·wczoraj 23:07
Agula79 — Tworzy kuliste zwarte „coś” na dnie stawu na głębokości około 1m. Średnica 1m. Wyglada bardzo ładnie. Kolor jasnozielony. Nie porasta innych roślin. Glon? ·wczoraj 13:51#15
Konrad Kaczmarek — Tak, glon. Coś w stylu Spirogyra, ale nie twierdzę, że to ten rodzaj. ·wczoraj 17:31
Piotr Grzegorzek — Trzeba to coś obejrzeć pod mikroskopem. Innej możliwości zbliżenia się do prawdy nie ma. Spirogyra - skrętnica to był kiedyś taki podręcznikowy przedstawiciel glonów. ·wczoraj 17:41
Agula79 — To jest staw kąpielowy, czy usunąć to siedlisko mechanicznie czy raczej zostawić? Na razie wyglada ładnie i nie jest kozuchowate ani obleśne, a staw ma powierzchnie całkowita około 0,7ha. I widziałam 2 takie miejsca tuż obok siebie. ·wczoraj 20:19
Damian. — Dzień dobry, taką roślinę spotkałem przy nasypie linii kolejowej. Co to takiego? ·wczoraj 18:20#16
Konrad KaczmarekBunias orientalis ·wczoraj 19:07
Damian. — Dziękuję ·wczoraj 19:21
Annk — Kaczawy, las zbliżony do łęgowego ·wczoraj 14:20#17
Konrad KaczmarekLilium martagon ·wczoraj 17:28
Andrzej Ryś — Nie mam pomysłu na ten gatuneczek. Ok 10 - 15 cm wysokości. Skraj lasu mieszanego świeżego i ośrodka wypoczynkowego nad jez. Piłakno (można uznać za siedlisko ruderalne pomieszane z leśnym) na Mazurach. Przepraszam za nie najlepszej jakości zdjęcia. ·14.5 15:31#18
Andrzej Ryś — Nasada liści i kwiaty mogą wskazywać na jakieś Thlaspi, ale te owłosienie !? ·14.5 20:39
Piotr Grzegorzek — A może okolice gatunku Arabis auriculata ·14.5 21:33
Konrad Kaczmarek — Bardzo ciekawy okaz, ale niestety nie mam pomysłu. Jeśli nie był to jedyny okaz, to jestem ciekawy jak będzie się ta morfologia rozwijać. ·14.5 22:41
Andrzej Ryś — Pozostały jeszcze 2 lub 3 pędy. oczywiście będę śledził ich rozwój. ·14.5 23:23
Piotr GrzegorzekArabis auriculata też bym odrzucił. Niewykluczony nowy gatunek dla flory Polski. ·wczoraj 07:10
Andrzej Ryś — Przepraszam za zamieszanie, ale czuję, że to może być przy ukłony, nierozwinięty tasznik. Ale póki co nie odpuszczam gościowi i za tydzień go odwiedzę ·wczoraj 15:18
Konrad Kaczmarek — Też myślałem o takiej możliwości. Pojawienie się owoców wszystko wyjaśni. ·wczoraj 17:27
Kiedryk — Łąka, przy drodze ·wczoraj 15:21#19
Konrad KaczmarekVeronica chamaedrys s.s. najpewniej. ·wczoraj 17:26
Waszka — Jeszcze takie coś nad zbiornikiem. Myślałem, że to jakaś młoda wierzba, ale to chyba coś innego? ·13.5 22:44#20
Konrad Kaczmarek — Pewnie jakaś nawłoć. ·14.5 08:15
Piotr Grzegorzek — Zdecydowanie nawłoć. Dzisiaj widziałem takie same. ·14.5 22:22
esbe — Cmentarz, wydaje mi się, że na wszystkich trzech zdjęciach umieściłem ten sam gatunek, ale pewności nie mam. ·14.5 21:23#21
Piotr Grzegorzek — Mak, ale dalej dobrze będzie poczekać na kwiaty. Tutaj są ponadto niezapominajki o drobnych kwiatach. Przydała by się dodatkowa sesja zdjęciowa. ·14.5 21:29
esbe — Cześć, pobocze drogi pod Rzeszowem. Dzieki za pomoc ·14.5 21:19#22
Piotr GrzegorzekGrusza dzika - Pyrus pyraster ·14.5 21:26
Waszka — I jeszcze prośba o pomoc w oznaczeniu tej turzycy. ·14.5 08:45#23
Piotr Kobierski — Prawdopodobnie Carex acutiformis ·14.5 08:55
KAK — Bardzo szerokie liście i grube kwiatostany mogłyby sugerować Carex riparia. ·14.5 16:04
Waszka — I jeszcze taka roślina wodna, która rosła w strefie przybrzeżnej. ·14.5 08:43#24
Konrad Kaczmarek — Chodzi o te mchy? ·14.5 10:06
Waszka — Tak, to coś drobnolistnego w wodzie. ·14.5 11:01
Konrad Kaczmarek — Za słabe zdjęcia, niestety. ·14.5 11:59
Piotr Grzegorzek — Najlepiej wyjmij próbkę z wody, osusz i zrób kilka zdjęć, w tym makro. ·14.5 13:29
Silene — Niestety bez zdjęcia... ale nie daje mi spokoju... Jechałam samochodem, nie było jak się zatrzymać, więc podratowało mnie jedynie stanięcie na światłach. Radom, miejski trawnik na lekkim zboczu, bobowate, roślin dużo na przestrzeni kilkudziesięciu metrów. Kwiaty około centymetrowe, białe, ale z odcieniem żółtym lub sinym. Podpowie ktoś? ·14.5 08:08#25
Konrad KaczmarekVicia grandiflora? ·14.5 08:14
Silene — Możliwe - dziękuję. Liść wydawał się bardziej "w typie" groszku, ale patrzenie z auta potrafi być zawodne... Czyli muszę tam pojechać... ·14.5 12:34
Piotr Grzegorzek — Oto przykładowa Vicia grandiflora z Chrzanowa. Kwiaty są od bladożółtych do ciemnożółtych. Częste są fioletowe przebarwienia. ·14.5 13:28
Waszka — Wiem, że zasypuję gatunkami, ale takie kwiaty nad brzegiem zbiornika, to jaka to roślina? ·13.5 19:55#26
BorealisBluszczyk kurdybanek (Glechoma hederacea) ·13.5 19:57
Waszka — Dziękuję za odpowiedź. Chyba pierwszy raz widzę kwiaty tej rośliny. ·13.5 20:00
Borealis — Bez przesady -:)
To bardzo pospolity gatunek ·13.5 20:06
Jagandra — Zaczęłam dzierżawić działkę, na której jest mnóstwo różnych roślin. Co to może być? ·12.5 18:53#27
Konrad Kaczmarek — Jakby morela? ·12.5 22:03
Piotr Grzegorzek — Mam morelę w swoim ogrodzie i ona tak nie wygląda. ·13.5 06:02
Jagandra — Sąsiadka twierdzi, że to śliwa. ·13.5 09:13
Piotr Grzegorzek — I to by pasowało. ·13.5 09:42
maj — Czy to Aphanes arvensis ? Słabo widać. Wydaje się że szupinki jakby z wystającymi równoległymi nerwami i bruzdami. ·10.5 17:31#28
Konrad Kaczmarek — Trudno ocenić te unerwienia i bruzdy na tak wczesnym etapie, ale sugerując się tym, że nie widzę kieliszka, to byłby Aphanes inexspectata. ·10.5 20:05
maj — Dziękuję. Jak mi go nie wypielą z grządki kwiatowej, to go dalej będę obserwować. ·10.5 20:10
maj — Jakoś nie znalazłem jak wygląda ten kieliszek u A.arvensis w sieci. Szukając dalej w tej samej roślince ze zdjęć za detalami znalazłem takie wyrostki zaznaczone strzałkami. Czy to może być część tego keliszka? ·10.5 21:18
Konrad Kaczmarek — Tak, to jest kieliszek. Więc A. arvensis. ·10.5 21:35
maj — Dziękuję. Na tej pierwszej porcji zdj.nie było tego widać. To dość trudna roślinka do fotografowania. ·10.5 21:57
Konrad Kaczmarek — Drobiazg. Tak, to prawda. Bardzo mała roślina z jeszcze jeszcze mniejszymi kwiatami. ·10.5 23:45
(archiwizowane)

Viola × scabra F.Braun == Viola × permixta Jord. - mieszaniec kosmatego i wonnego

piotrek — fiołek na podmokłym ·18.4 14:48#29
Borealis — Wydaje się, że to fiołek kosmaty (Viola hirta) ·18.4 15:21
Andrzej Ryś — Ale fiołek kosmaty raczej nie rośnie na siedliskach podmokłych. ·18.4 18:30
Borealis — Wiem.
Zatem zapytajmy autora zdjęć, co to za podmokły teren, siedlisko ?! ·18.4 20:48
piotrek — bagno to nie jest ale wilgotna łąka na terasie rzecznej ·18.4 21:15
Andrzej Ryś — Tak czy inaczej mam wrażenie, że jest trochę pomieszany z Viola collina. ·18.4 21:47
Konrad Kaczmarek — Ja na przylistkach widzę gruczołki koloru rdzawego. Rozważyłbym Viola × scabra F.Braun/Viola × permixta Jord. (synonimy) - mieszańca kosmatego i wonnego. ·18.4 22:09
Borealis — Moją uwagę na zdjęciu nr 1 zwróciły na przykład nieco ciemniejsze, czerwonofioletowe ostrogi, co skłoniło mnie w kierunku Viola hirta. ·18.4 22:47
Konrad Kaczmarek — Jak dla mnie to może być mieszaniec właśnie. Można szukać w okolicy rodziców. ·18.4 22:50
piotrek — rdzawe gruczołki są ·18.4 23:30
piotrek — Znalazłem wzmiankę o mieszańcu fiołka wonnego z kosmatym z tego samego miejsca sprzed 140 lat , poza tym nie występuje w regionie . Wydaje mi się , że to potwierdza Viola scabra , tak , że dzięki . ·19.4 14:14
Andrzej Ryś — Warto przy tym sprawdzić czy ma rozłogi. Jeżeli tak to moja wersja mieszańca z V. collina na pewno odpada. ·19.4 19:42
piotrek — nie zauważyłem ·19.4 21:10
Borealis — Do autora znaleziska. Warto zweryfikować i zinwentaryzować to stanowisko i zgłosić gdzie trzeba. T. Schube (1903) wymienia Viola × scabra (w oryginale Viola hirta x odorata) z dwudziestu paru stanowisk historycznych z obszaru Dolnego Śląska. Pewnie ten mieszaniec jest możliwy do odnalezienia na tym terenie. ·19.4 22:06
Andrzej Ryś — W tej sytuacji kluczowym wydaje się jednak dokładne sprawdzenie obecność rozłogów. ·20.4 00:03
piotrek — Wydaje mi się jednak , że V. collina odpada jako podejrzany o ojcostwo bo tu nie występuje . Pozostałe dwa tak . ·20.4 00:14
(archiwizowane)

Luzula campestris i multiflora

Atropina — Miejskie, nieużytki. ·12.4 23:33#30
Atropina — Czy to będzie kosmatka owłosiona ( Luzula pilosa ) czy jakaś inna. ·12.4 23:52
Andrzej Ryś — Z pewnością nie jest to kosmatka owłosiona. W rachubę wchodzą tylko dwa gatunki: kosmatka polna lub licznokwiatowa. ·13.4 00:01
Konrad KaczmarekLuzula campestris zdaje się. ·13.4 00:03
Konrad Kaczmarek — Chociaż multiflora jeszcze nie widziałem w życiu (żywej), także zawsze jestem niepewny siebie przy takich kosmatkach. ·13.4 00:07
Piotr Grzegorzek — Wysoce prawdopodobna Luzula multiflora, chociaż w tym stadium Luzula campestris też może być brana pod uwagę. U pierwszego gatunku działki okwiatu są szeroko obrzeżone. Z kolei u Luzula campestris działki są ostre, obrzeżone, ciemnokasztanowate. Trudno to jednoznacznie określić. Obydwa taksony brane pod uwagę występują w zasięgu mojego działania. Niestety, najważniejsza cechą kluczową jest stosunek pylników do nitek. U Luzula multiflora są one mało co dłuższe od nitek. U Luzula campestris są one parokrotnie dłuższe od nitek. Tak to opisuje Szafer. Tutaj mamy kwiaty żeńskie. Zatem pozostaje obserwacja i dodawanie kolejnych zdjęć w toku rozwoju oraz polowanie na pylniki. ·13.4 08:29
Borealis — Wracając jeszcze do kosmatek. Ponieważ temat jeszcze nie raz wróci do tego działu, warto porównać inne jeszcze (zestawione dychotomicznie) cechy charakterystyczne obu kosmatek:

Luźnokępkowa z krótkimi rozłogami (L. campestris)
Gęstokępkowa bez rozłogów (L. multiflora)
Maksymalna liczba kłosków: 6(8) (L. campestris); 10(12) (L. multiflora)
Liczba kwiatów średnio: 6 – 10 (L. campestris); 8 – 15 (L. multiflora)
Szypuły bardzo nierównej długości, boczne, na koniec prawie skierowane w dół (L. campestris)
Wszystkie szypuły prawie równe, wzniesione (L. multiflora)
Szyjki słupka dłuższe od zalążni (L. campestris)
Szyjki słupka równe zalążni (L. multiflora)
I na koniec jeżeli chodzi o proporcje długości pylników do nitek pręcików, podobnie (może bardziej precyzyjnie) jest u Rutkowskiego.

Ponieważ na moim terenie (okolice Żar i Żagania) sporo mamy wrzosowisk i psiar, obydwie kosmatki występują dosyć często (kosmatka polna licznie). Warto też odszukać kosmatkę bladą (Luzula pallescens) podobną do L. multiflora, podawaną z wielu stanowisk na Dolnym Śląsku (Schube). Tutaj taką istotną cechą odróżniającą ją od dwóch już wymienionych kosmatek są liście okwiatu. U kosmatki bladej są one wyraźnie nierównej długości, zewnętrzne nieco dłuższe i jasnobrązowe. Tak na marginesie, jeżeli chodzi tę kosmatkę, w zasobach naszego bio-forum właściwie to nic nie znalazłem. ·13.4 13:34
Atropina — Czy po tych zdjęciach mozna jednoznacznie okreslić jaka to Luzula? ·18.4 16:22
Piotr Grzegorzek — Pyłkowiny znacznie dłuższe od nitek. Znaczy się Luzula campestris. ·18.4 16:50
Atropina — Dziękuję bardzo wszystkim za bogatą odpowiedź. ·18.4 17:20
(archiwizowane)

Ranunculus x levenensis Druce ex Gornall ?

Andrzej Ryś — Około 3-4 m od brzegu jeziora mezotroficzno-dystroficznego. Podłoże na którym rósł jest mulasto-torfowe. Wstępnie oceniłem na Ranunculus reptans ale może to mieszaniec z Ranunculus flammula? Chociaż owocki wskazują na ten pierwszy. Może ktoś jest dobrze opatrzony z tym gatunkiem? ·12.2 00:43#31
Andrzej Ryś — cd ·12.2 00:46
Konrad Kaczmarek — Rzeczywiście, niełupki z dzióbkiem jak u reptans, a wygląd jak dla flammula. To może być Ranunculus x levenensis Druce ex Gornall. Dla mnie wygląda to jak populacja mieszańcowa, ale bardzo skrzyżowana wstecznie z R. flammula, ew. po segregacji fenotypów tak, że brak jest chociażby intensywnego zakorzeniania się w węzłach, co teoretycznie R. x levenensis dziedziczy wraz z płożącym sposobem wzrostu po reptans. Ważny jest w tym wypadku stosunek długości dzióbka do długości niełupki. U levenensis jest to 18-19 mm, u reptans 26-27 mm, u flammula ok. 11 mm. ·12.2 20:17
Konrad Kaczmarek — nie milimetry, ale %, przepraszam ·12.2 20:19
Andrzej Ryś — Dzięki Konrad. Obejrzę go sobie bliżej w sezonie. ·13.2 00:47
Konrad Kaczmarek — Ciekawe czy w okolicy trwają osobniki o fenotypie bardziej zbliżonym do R. reptans, a może nawet czystego gatunku. ·13.2 02:34
Andrzej Ryś — Z przyjemnością i z obowiązku obejdę brzegi tego tajemniczego jeziorka o wdzięcznej nazwie Klimunt". Ponoć w tym jeziorku ponad sto lat temu zatopiona kilkanaście grubych kłód dębu po to żeby powstał z niego tak zwany "czarny dąb" ceniony przez stolarzy i rzeźbiarzy.
Ponadto w naszym atlasie w opisie Ranunculus reptans jest taki zapis: ".... Przy czym na obrzeżach jezior występują populacja mieszańcowe z jaskrem płomiennikiem (Ranunculus flammula) a w litoralu czyste populacje". Tak na prawdę nie wiem co miał na myśli autor. ·13.2 13:06
Konrad Kaczmarek — Myślę, że chodzi o izolację rozrodczą środowiskową, czyli populacje tych dwóch rodzicielskich gatunków jeśli występują na jednym obszarze, to i tak zajmują na dobrą sprawę inne nisze ekologiczne. Ranunculus flammula zasiedla może zatem właśnie takie podmokłe lub bagniste tereny dalej od brzegu, a R. reptans preferuje strefę brzegową i zanurzenie w wodzie do pewnej głębokości. Niemniej istnieją najwidoczniej w takich środowiskach pewne strefy mieszańcowe, tutaj związane z ekotonem brzegu zbiornika wodnego, gdzie spotyka się ląd z wodą i R. flammula z R. reptans. ·13.2 13:33
admin — Przeformułowałem nieco zdanie na stronie Ranunculus reptans, aby było czytelniej i dodałem cytację w samym tekście. ·13.2 23:04
Marcin Kutera — na moje oko to jaskier płomiennik (Ranunculus flammula). Zresztą siedlisko się zgadza 2.4 12:57
Andrzej Ryś — Ale dzióbek na niełupkach nie pasuje do niego. ·2.4 22:13
(archiwizowane)

Pimpinella nigra? czy takie zabarwienie przekroju korzenia wystarczy do indentyfikacji?

ListekPimpinella nigra? czy takie zabarwienie przekroju korzenia wystarczy do indentyfikacji? ·23.12 18:42#32
Konrad Kaczmarek — Mi wystarcza. ·23.12 19:30
Andrzej Ryś — Do tego jeszcze dla pewności trzeba sprawdzić owłosienie łodygi. Rutkowski pisze: łodyga do pierwszego rozgałęzienia silnie i gęsto owłosiona. Na moich okazach znalezionych w Puszczy Piskiej łodygi były owłosione na całej długości aż do baldachów. Miejscami na łąkach świeżych tworzy bardzo duże rozległe łany ·23.12 19:35
Listek — niestety nie mam zachowanego dobrego zdjęcia łodygi, nie mam ujęcia przy baldachach. Ale stanowisko jest duże więc łatwo sprawdzę w następnym sezonie. Dzięki! ·24.12 09:12
Piotr Grzegorzek — Na razie nie rozróżniam, ale sądzę, że te dodatkowe cechy powinny przydać się przy weryfikowaniu starych okazów zielnikowych. ·24.12 19:10
Andrzej Ryś — Miałem również osobniki, których łodygi oraz liście były owłosione aż po baldach, a korzeń na przekroju był biały bez śladów niebieszczenia. ·25.12 16:38
Piotr Grzegorzek — Z tego wynika, że przekrój przez korzeń jest decydujący. Tym nie mniej proponuje podjąć wyzwanie aby znaleźć cechy różnicujące obydwa gatunki, bez potrzeby mordowania osobnika w celu zaspokojenia naszej ciekawości. ·25.12 20:43
Konrad Kaczmarek — http://www.herbapolonica.pl/magazines-files/9674444-Pages%20from%20Herba_3.pdf ·25.12 21:02
Andrzej Ryś — Publikacja zacytowana przez Konrada jednak nie odpowiada na pytanie czy owłosionie łodygi i liście aż do baldachu ale bez śladów zniebieszczenia na przekroju korzenia dyskwalifikuje Pimpinella nigra ??? ·25.12 23:02
Konrad Kaczmarek — To zalinkowanie było bardziej odpowiedzią na zapotrzebowanie na cechy pozwalające na rozpoznanie bez likwidowania rośliny. Teoretycznie brak niebieszczenia eliminuje P. nigra (Rutkowski, Szafer, nasz Atlas, zalinkowany artykuł). Nasz atlas mówi za to, że często niebieszczeje przy P. nigra (zatem nie zawsze, ale często), ale P. saxifraga ma nie niebieszczeć nigdy. Długość włosków ma być istotna. Reszta biometrii daje mało wyraźne różnice, włączając w to zmienność w owłosieniu w obu przypadkach. Cytowany artykuł i Szafer wspominają o owłosieniu szypuł w baldachu przy P. nigra. Sytuacja jest niejednoznaczna. Wygląda na to, że jednak więcej głosów skłania się ku zmianom barwy w wyniku oksydacji. Poza tym wyraźną różnice pokazuje kariotyp. Zatem cytogenetyka potencjalnie daje odpowiedź, choć doraźnie w terenie i/lub dla osób botanizujących hobbystycznie jest to jednak metoda trudna do stosowania. ·26.12 00:12
Andrzej Ryś — Dzięki za wyklarowanie problemu. ·26.12 01:24
Andrzej Ryś — Aaa i jeszcze pytanko. Co z tą długością włosków??? ·26.12 01:28
Piotr Grzegorzek — Proponuję, aby tę ciekawą dyskusję przenieść do Botaniki. A poza tym w połowie lat 70. ubiegłego wieku kiedy fascynowano się innymi technikami badawczymi w gronie zaawansowanych studentów żartowaliśmy, że w przyszłości wyposażeniem florysty poza teczką do zbierania roślin będzie kolumna chromatograficzna. To się nie spełniło, ale wciąż zmierza ku temu, że nie wystarczy mędrca szkiełko i oko. ·26.12 09:21
Konrad Kaczmarek — P. saxifraga - włoski do 0,15 mm i zagięte do dołu P. nigra - do 0,3 mm, zagięte lub odstające ·26.12 15:45
Andrzej Ryś — Dzięki ·26.12 20:24
Piotr Grzegorzek — Dzięki ·28.12 07:44
(archiwizowane)

Na brzegu wysychajcego jeziora. Myriophyllum? i Elaphrus riparius?

maj — Na brzegu wysychającego jeziora. Myriophyllum? ·30.12 19:31#33
Konrad Kaczmarek — Tak, jakiś Myriophyllum. ·30.12 19:38
maj — Dziękuję. ·30.12 20:10
Janusz B — Wiem że to forum botaniczne, ale oprócz wywłócznika Myriophyllum sp. ciekawie prezentuje się jeszcze na zdjęciu nr. 1 trzyszcz Cicindela sp. w barwach ochronnych. Według mnie to jakiś rzadki gatunek. 5.1 06:02
Jurek Radwański — Na pierwszym zdjęciu to nie i{Cicindela} tylko i{Elaphrus ullrichii} 5.1 07:42
maj — Dziękuję. Czyli to Elaphrus ullrichii – Pierzchotek szmaragdowy. Spotkałem go w poł/zach.Niemiec. Zauważyłem go dopiero przy przeglądaniu zdjęć. Szkoda, bo napewno zrobił bym więcej zdjęć, a z drugiej strony lepiej dla niego, że jest mniej widoczny i się tak w ten sposób umie chronić. ·5.1 12:13
Janusz B — Jak to miło, że Jurek Radwański go oznaczył. Próbowałem poszukać go wśród trzyszczy, bo na pierwszy rzut oka bardzo podobny. Nigdy takiego nie widziałem, więc podejrzewałem, że jest to rzadki owad. Okazało się, że nawet bardzo rzadki, w Polsce centralnej nie występuje. Zrobić fotkę takiemu drapieżnikowi całkowicie przypadkowo, przy okazji fotografowania rośliny to jak trafić w totka! 5.1 18:38
Jurek Radwański — Jak tak patrzę na tego chrząszcza to teraz napisałbym Elaphrus cf. ulrichii. Pomimo, że wygląda wręcz książkowo to bez obejrzenia przedpiersia nie wykluczałbym pospolitego E. riparius 5.1 21:09
Janusz B — Pierzchotek przybrzeżny Elaphrus riparius rzeczywiście bardziej pasuje, ze względu na wywłócznika można sądzić, że gleba była tam gliniasta, a nie piaszczysta. Pierwotnie typowany E. ullrichii z tego co czytałem lubi piaszczyste tereny i jest o wiele rzadszy. Jeszcze podobny jest chyba Elaphrus aureus, ale nie widziałem jego zdjęcia. Tak czy inaczej można pogratulować, kolega maj ma ciekawą fotkę, szczególnie biorąc pod uwagę piękno tego owada i to, że pierzchotki ze względu na ich drapieżny charakter są bardzo szybkie, zwinne i przez to trudne do sfotografowania. 6.1 11:16

zasady / regulamin

  1. Zapytania, jako że zwykle są doraźne, nie są archiwizowane. Zapytania bez odpowiedzi znikają po 7 dniach, reszta po 2 dniach od ostatniej odpowiedzi (pozostają jednak dłużej gdy jest ich mniej niż 20), ponadto czas "życia" zapytania wydłuża o 24h każda odpowiedź licząc od trzeciej. Dla archiwizacji, można samodzielnie dodać wątek w dziale "Botanika" na bio-forum.pl z fotografiami i kluczową informacją.
  2. Nazwy dwuczłonowe, polskie i łacińskie, są automatycznie linkowane do strony w atlas-roslin.pl, tak samo wskazania do bio-forum.pl.
  3. Nowy system zapytań "jaka to roślina" w końcu 2018 roku przeniósł się z bio-forum.pl do atlas-roslin.pl Stąd korzysta z atlasowego (a nie forumowego) systemu kont użytkowników do pamiętania pseudonimu i "zaklepania" go na stałe.
  4. Niezalogowani do atlas-roslin.pl mogą mieć jednocześnie jedno aktywne zapytanie, z kolejnym trzeba poczekać aż pierwsze zejdzie ze strony lub założyć dostęp do atlasu - wtedy ilość równoczesnych zapytań jest nieograniczona. Podobnie jeśli ilość aktywnych zapytań przekracza 30 to dodawanie zapytań jest możlwe tylko po zalogowaniu.