takson uprawiany, nie ujęty w czekliście 2002 [24]

Rhodochiton atrosanguineum (Zucc.) Rothm.

rodochiton
Rhodochiton atrosanguineum (rodochiton)
2012, ogród; copyright © by Marek Snowarski
Rhodochiton atrosanguineum (rodochiton)
Rhodochiton atrosanguineum (rodochiton)

wymagania i uprawa

Rhodochiton atrosanguineum (rodochiton)
Stanowisko słoneczne lub nieco ocienione, ciepłe. Gleba umiarkowanie żyzna, próchniczna, przepuszczalna, stale dostatecznie wilgotna; odczyn lekko kwaśny.

space

Analiza dostępności nasion (form i odmian #1):
• bez odmiany ·

właściwości i zastosowanie

Pnącze o wijącym się pędzie, krótkotrwała bylina, z tropikalnych rejonów Meksyku. W naszym klimacie tylko do uprawy pojemnikowej na balkonach, tarasach, w ciepłym miejscu, z bardzo wcześnie przygotowywanej rozsady.

space

Grupa użytkowa: kwiaty pnące · do uprawy w pojemnikach

moim zdaniem

Nie polecam ogółowi. Tylko dla maniakalnych hobbystów.
Rhodochiton atrosanguineum (rodochiton)
Znęcony osobliwymi kwiatami uprawiałem w 2012 r., w donicy wystawione na lato na dwór, z samodzielnie przygotowanej rozsady. Nasiona drobne i dość nierównej wielkości, sprawiały wrażenie paproszków. W torebce było ich raptem kilka. Wysiałem więc wszystko i nawet to co przyjąłem za resztki owocu a nie za nasiona, wykiełkowało. Kiełkowanie trwa długo, tak że nie należy się zniechęcać, a należy trzymać wysiewy w wysokiej temperaturze (dwadzieścia kilka stopni). Siewki są wybitnie rachityczne i długi czas prawie nie rosną (może potrzebują jakichś tropikalnych mikoryz których u nas nie ma). Trzeba je starannie doglądać, bo łatwo je zasuszyć lub uszkodzić przy bezpośrednim nasłonecznieniu.

space